7 stycznia - 15 lutego 2011  

Adam Hoffmann. Malarz i modelka. 

DWÓR KARWACJANÓW W GORLICACH                   

Malarz malujący malarza malującego modelkę, to, wydawać by się mogło, sytuacja zbanalizowana do cna, a także anachroniczna do bólu, ale Adama Hoffmanna wariacje na malarza i modelkę ogląda się jak fascynujący film obrazujący spotkanie artysty z naturą, prawdy z pięknem, naturalnego kształtu z artystyczną formą. Spotkanie każdorazowo inne, które mówiąc zrazu o tęsknocie artysty za harmonią natury i sztuki, z upływem czasu daje świadectwo pękania, rozłażenia się, stygnięcia obrosłego tradycją mitu.

Ciasne wnętrze pracowni artysty. Biegnące w głąb deski podłogi wykreślają płytka perspektywę zamkniętą bielą przeciwległej ściany. Fałdy ciężkiej kotary odsłaniają krawędź skośnego okna mansardy. Na środku malarz przy sztaludze, obok modelka. Naga kobieta stoi w bezruchu, siedzi, albo leży na skrawku draperii. Cisza jak w obrazach Vermeera, półmrok jak we wnętrzach Hoocha. Intymne spotkanie artysty, natury i sztuki. Spotkanie mężczyzny i kobiety, które ma dać początek narodzinom Dzieła.

ZBYLUT GRZYWACZ "Artysta osobny. Adam Hoffman"