W centrum jego twórczego zainteresowania niezmiennie pozostawały kobiety - ukazywane portretowo, w scenach codziennych a zwłaszcza w aktach. Wydaje się, że jego fascynacja ciałem kobiecym, podobnie jak u Toulouse-Lautreca potęgowana była własną ułomnością fizyczną (hyperkifoza piersiowa). Gwasze i rysunki Mariana Ozimka, przechowywane w pracowni zaprzyjaźnionego z nim artysty czekały na "odkrycie" ponad pół wieku.
